poniedziałek, 14 maja 2012
Espadryle

Niezastąpione buty na letnie eskapady. Nosili je Lauren Bacall, Grace Kelly, Picasso, Humphrey Bogart. Nosił je sam Sonny Crockett. Espadryle. Na szerokie wody mody wypłynęły dzięki Yves Saint Laurent, to dla niego zostały wyprodukowane pierwsze espadryle na koturnie. Wkrótce prezentowali je na wybiegach Luis Vuitton, Hermes, Christian Louboutin. Moje espadryle, które nosiłam kilka sezonów, z końcem zeszłego lata, wylądowały w koszu na śmieci. Szukam godnych następców i coraz bardziej skłaniam się ku klasycznym, nawiązujących do pierwszych katalońskich espadryli na płaskiej podeszwie. A do nich szorty, słońce i letnie opowieści.



zdjęcia: sieć; harper's bazaar; spartoo.pl

czwartek, 10 maja 2012
Dzisiaj mogłabym...

... wszystko, tylko nie pracować.

chloe/ proenza schouler/ j brand/ chloe/ jil sander

wtorek, 08 maja 2012
Peplum po raz drugi

Peplum. Baskinka. Już o niej pisałam. Wciąż zbyt kobieca. Moje subiektywne ikony stylu pokazują jak doprawić baskinę, żeby nabrała smaku. Jeszcze więcej smaku. Ujarzmić frywolną falbanę, oblec ją w czerń i dodać spodnie!

zdjęcia: harper's bazaar

poniedziałek, 07 maja 2012
Paisley

Co łączy moje ulubione kolekcje sezonu wiosennego? Paisley. Ten perski wzór może być nieskończenie przeobrażany i zawsze zachwyca swoim kunsztem i delikatnością. Choć znany od wielu wielu lat, wcale nie jest oklepany. Kojarzy mi się z szalami, ale marzę, żeby przenieść go na spodnie.

zdjęcia: vogue.com

piątek, 04 maja 2012
Klasyk #1

Nie ma nic nudniejszego od Listy 10 (15/ 20...) rzeczy, które powinna mieć w szafie każda kobieta i czarnych butów. Prawda jednak jest taka, że istnieje baza, która w każdej garderobie być powinna. Jedną z niewielu rzeczy, które są naprawdę niezbędne w mojej szafie i której coraz częściej mi brakuje, jest para czarnych butów. I mają to być klasyczne czółenka. Czarne. Nuda. Szukam takich od co najmniej pięciu lat. Widziałam setki, do przymierzenia skłoniły mnie jednak pojedyncze egzemplarze, żadne nie przekonały do zakupu. Czy z idealne buty istnieją? Jest szansa na to, że tak.

 

 

zdjęcia: harper's bazaar; spartoo.pl

poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Dzisiaj mogłabym

 

iró/ ysl/ bionda castana/ piamita

piątek, 27 kwietnia 2012
Weekend zainspirowany XLIII

Zapowiadają afrykańskie powietrze. Nie chce mi się wierzyć. Nastawiam się na błękit.

vogue.com /theysken's theory ss 2012/

środa, 18 kwietnia 2012
Biało to widzę

Przesilenie wiosenne przytłacza tak, że mam ochotę założyć czapkę niewidkę. Męczy mnie hałas, drażnią kolory. Odpocząć. Zanurzyć w bieli. Acne Collection Acne inspiruje spokojem, szlachetnością. Wyciszyć się.

Zaglądam do szafy. Białe tiszery, koszule, spódnica i sukienki. By łagodnie przejść z wiosennego uśpienia, czas na białe spodnie.

zdjęcia: acne

środa, 11 kwietnia 2012
Feiyue. Flying forward.

Ulubione buty? Trampki. Pewnie dlatego, że na co dzień ich nie noszę. Kojarzą się z beztroską, kiedy wkładam trampki wiem, że przyjemnie będę spędzać czas. Buty sportowe przestały być synonimem "dresiarstwa", więcej weszły na salony i w sumie nie wypada nie pokazać się to tu to tam w trampkach. Jakie zatem wybrać? Klasyki Converse trochę już się przejadły, New Balance mania (czy to już związek frazeologiczny?) staje się manią prześladowczą, a snikersy, które są prawie jak te Isabel Marant zawsze jednak pozostaną prawie snikersami od Isabel Marant. Aż tu nagle odkrywam trampki Feiyue i doznaję olśnienia - tego właśnie szukałam!

Pierwsze trampki Feiyue wyprodukowano w Szanghaju w latach 20 XX wieku. Wkrótce stały się podstawowym ekwipunkiem trenujących lekkoatletykę i sztuki walki, podbiły serca mnichów szaolin i mistrzów kung fu. Z czasem zaczęły tracić na popularności aż do 2005 kiedy francuski przedsiębiorca, Patrice Bastian, z grupą artystów postanowili odświeżyć markę i zmienić wizerunek Feiyue tak, aby stała się atrakcyjna dla współczesnego zachodniego klienta. W 2006 wyszła pierwsza francuska kolekcja butów Feiyue.

Feiyue łączą w sobie to, co lubię najbardziej, czyli nowoczesny design i ducha minionych lat.

zdjęcia: feiyue; spartoo.pl

sobota, 07 kwietnia 2012
Weekend zainspirowany XLII

Słyszę: "Wszystkiego najlepszego", myślę, spokój jest najlepszy.

zdjęcia: manning cartell

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 40