środa, 11 maja 2016
Jesień-zima 2016 | Paryż 2

Trzy ostatnie, ulubione jesienne kolekcje. Glam w różnych odsłonach. Hippi glam od Chloe, nonszalancki glam od Dries Van Noten i wieczorowy glam od samego Valentino. Nie pozostaje nic innego, jak w spokoju czekać na jesień. Żart, wiosno, trwaj!

CHLOE_02CHLOE_01CHLOE_03

Chloe

DRIES_03DRIES_02DRIES_01

Dries Van Noten

valentino_02valentino_01valentino_03

Valentino

Zdjęcia: vogue.com

środa, 13 kwietnia 2016
Jesień-zima 2016 | Paryż 1

Balenciaga. Przeskalowane sylwetki, sport, lureks, puch i SZTRUKS. Sztruksowa spódnica z kontrafałdą jest na pierwszym miejscu moich MUSZĘ TO MIEĆ. Louis Vuitton. Nicolas Ghesquiere w swoim najlepszym wydaniu. Trochę jakbym oglądała kolekcje Balenciaga od 2007 roku. Wzdycham z nostalgią i zauroczeniem. Stella McCartney. Nie mogę jej nie kochać, nie mogę. 

BALENCIAGA_03BALENCIAGA_01BALENCIAGA_02

Balenciaga

LOUIS_VUITTON_01LOUIS_VUITTON_03LOUIS_VUITTON_02

Louis Vuitton

stella_03stella_01stella_02

Stella McCartney

zdjęcia: vogue.com

piątek, 01 kwietnia 2016
Jesień-zima 2016 | Mediolan 2

Trzech projektantów, których wyobraźnia i kreatywność zawsze mnie zaskakują, a efekty ich pracy zawsze podbijają moje serce. Karl Lagerfeld, Consuelo Castiglioni i Miuccia Prada. To o nich mowa oczywiście.

fendi_02fendi_03fendi_01

Fendi

marni_03marni_02marni_01

Marni

prada_01prada_03prada_02

Prada

zdjęcia: vogue.com

wtorek, 22 marca 2016
Jesień-zima 2016 | Mediolan 1

Z kolekcji pokazywanych w Mediolanie nie jestem w stanie wybrać trzech ulubionych. Poza oczywistymi (i bezwarunkowymi) ulubieńcami, o których w następnym poście, moje serce podbiły trzy kolekcje: Costume National, Max Mara i Ports 1961.

costume_national_03costume_national_01costume_national_02

Costume National

max_mara_02max_mara_03max_mara_01

Max Mara

ports_1961_03

ports_1961_02ports_1961_01

Ports 1961

zdjęcia: vogue.com

 

poniedziałek, 08 grudnia 2014
Chloe Pre-Fall 201

Zima 2014 nie rozpoczęła się jeszcze na dobre, a w świecie mody, należy myśleć już o jesieni 2015. Podśmiewam się trochę, ale zapisuję obrazy w głowie i odtwarzam je podczas zimowych wyprzedaży. Nie mam ochoty wydawać pieniędzy na hity jednego sezonu.

Peleryna kusi mnie od dłuższego czasu, jeśli macie tak samo, śmiało, za rok dalej będą IN. Clare Waight Keller to mówi.

Chloe Pre-Fall 2015.

Zdjęcia: style.com

wtorek, 04 czerwca 2013
Sportmax

A teraz powtarzamy, istnieją inne kolory, oprócz bieli i czerni, istnieją inne kolory... Na przykład brązy. Najlepiej w resortowym odcieniu Sportmax. Mogłabym wszystko!

Czy też tak macie, że każda rewolucja w szafie kończy się zakupem kolejnej pary czarnych spodni i białej koszulki? Ale to chyba dobrze. Poniżej przykład baz na całe lata.

zdjęcia: style.com

środa, 13 marca 2013
Zima i cała reszta | vol. 4

To już ostatni przegląd minionych tygodni mody i (mam nadzieję) ostatni odcinek serialu pod tytułem zima.

Dwie ulibione kolekcje z paryskiego tygodnia mody to Celinè i Kenzo, diametralnie różne, ale tak samo przyciągające.

U Phoebe Philo zmiana pór roku jest niemalże niezauważalna. To co ja sama w swojej garderobie najchętniej chciałabym kategorycznie odgrodzić, zapomnieć i zamienić  wraz ze zmianą pór roku, w kolekcji Celinè przekształca się subtelni i niemal niezauważalnie. Nie ma śladu futrzanych klapek z poprzedniej (wiosennej) kolekcji, są za to futrzane torebki orazmiękko otulające sylwetkę, pastelowe płaszcze, spódnice boucle oraz skórzane kozaki i botki.

Ulubiona przeze mnie w tym sezonie krata, pojawia się na nieco wyolbrzymionych, płaszczach o zaokrąglonych ramionach płaszczach.

Muzyka towarzysząca "Walk On By" Isaac Hayes

 

W przepięknych wnętrzach paryskiego domu towarowego La Samaritaine duet Carol Lim i Humberto Leon zaprezentowali kolekcję inspirowaną Indiami. Oko zastępuje tygrysa i logo Kenzo ze szlagierowych bluz i swetrów minionego sezonu. Są też metaliczne tkaniny, żakardy, które w połączeniu z kurtkami typu bomber, konstrukcyjnymi spódnicami, swetrach i bluzach oddają ulicznego ducha duetu Lim & Leon. Jest wszystko, za co uwielbiam Kenzo od kilku sezonów, czyli dzikość i wewnętrzna harmonia, spójność i nieokiełznany rytm ulicy.

Muzyka towarzysząca Matangi Mix M.I.A.

 

zdjęcia: style.com

środa, 27 lutego 2013
Zima i cała reszta | vol. 2

Nie zastanawiam się już jaki kolor będzie "nową czernią" i czy wypada mi połączyć zielone spodnie z amarantową bluzką. Paul Smith należy niewątpliwie do moich ulubionych projektantów. Odważnie żongluje kolorami, a męskie elementy wykorzystuje do budowania wyjątkowo wysmakowanych kobiecych sylwetek. Pokazuje, że świetnie skrojony płaszcz, marynarka i spodnie, mimo, że przynależą do męskiej garderoby, to także ultra kobiecy szyk. Wystarczy spojrzeć na poniższe zdjęcia.

Muzyka towarzysząca "I Need Your Control" Jimmy Edgar

Tweed, krata, skóra wydaniu Mulberry to "glamour", do którego być może nigdy nie dojrzeję, a który jest dla mnie ideałem klasycznej elegancji, z pazurem, którego zawsze szukam. Niby nudne kraty, ale dziane na swetrach, niby odmieniona przez wszystkie przypadki skóra, ale w spódnicach, w kolorze butelkowej zieleni i granatu oraz pelerynach, niby nobliwe płaszcze z futrzanymi kołnierzami, ale z limonkowymi akcesoriami (torebki!). Emma Hill tworzy absolutnie urocze, bezpretensjonalne kolekcję, będące ukłonem w stronę klasyki Mulberry, ale... z mrugnięciem okiem. No i ten pudel...

Muzyka towarzysząca "All I Want Is You" Barry Louis Poilsar

 

zdjęcia: style.com

wtorek, 26 lutego 2013
Zima i cała reszta

Kto nie ma dosyć zimy ręka w górę! Osobiście (delikatnie mówiąc) mam po dziurki w uszach moich (wszystkich) zimowych okryć wierzchnich, butów za kostkę, herbaty z imbirem, miodu, mięciutkiego koca, którym można się opatulić w obrzydliwe, zimowe, ciągnące się jak Moda na sukces wieczory. Z rozrzewnieniem zaczynam myśleć o japonkach, palcach ociekających tłuszczem od kiełbaski z grilla, (zapijanej napojem chłodzącym) oraz kilogramach plażowego piasku wymiatanych codziennie z mieszkania.

Całe szczęście, na otarcie łez napływających do oczu od lodowatego wiatru od morza, mamy Tygodnie Mody! Do tego prezentujące kolekcje jesienno-zimowe! Inspiracje podane na dłoni, migawki prosto z ulic stolic mody pchają się drzwiami i oknami. Zaczynam doceniać, że jeszcze przez jakiś czas będę mogła pod kożuch założyć skórzaną kurtkę, sweter i flanelową koszulę!

Zazwyczaj zachwycałam się modą instant, czyli zdjęciami z ulic. Kolekcje z wybiegów wymagały przetrawienia / przyswojenia, moda z ulic swoją papką szybo się wchłaniała (i jeszcze szybciej wydalała, pardon). W tym sezonie sprawia mi przyjemność oglądanie pokazów. Chcę czerpać z nich garściami i cieszyć się z panującej za oknem zimowej (wciąż) aury.

Choć ostatni tydzień mody dobiega końca, cofnę się do pierwszego, nowojorskiego. 3.1 Phillip Lim. Jak tego pana kupuję w całości zawsze, przyjmuję z dobrodziejstwem całego inwentarza. W bieżącej kolekcji nie przeszkadzają mi nawet ogromne kolczyki, od których zawsze stroniłam. Podobają mi się lekko pikowane, neoprenowe szorty, przepiękne płaszcze i kurtki, motocyklowe spodnie z dzianiny, luźne garniturowe spodnie ze skóry, mnóstwo wysmakowanych warstw, no i moje ulubione - bluzy. (Niech zmilczę na temat dżinsów i kombinezonów z naszywkami).

Muzyka towarzysząca "Heartbreaker" Alice Russel. Yay!

Powiedziałabym stara, dobra Donna, ale kolekcja najnowsza DKNY jakoś do tego stwierdzenia zupełnie nie pasuje. Nic dziwnego, z okazji 25 lat w biznesie, Donna Karan zaprosiła do współpracy założycieli kultowego Opening Ceremony (oraz obecnych głównych projektantów Kenzo), Carol Lim i Humberto Leon. Wynik, naprawdę świetna, odświeżająca kolekcja.  Jest panterka, są zaokrąglone w ramionach pudełkowe płaszcze, są skórzane wstawki oraz neoprenowe bluzy (znów) i jest Beastie Boys w tle, czyli jest to, co autorka lubi najbardziej. Zastanawiam się tylko ile w tym sukcesu pani Karan, a ile duetu Lim & Leon. 

Muzyka towarzysząca "Don't Play No Game That I Can't Win" Beastie Boys feat. Santigold. Jakże inaczej!

Już wkrótce subiektywnie najlepsze strzały z Londynu!

zdjęcia: style.com