Blog > Komentarze do wpisu
6 x futrzane

Kilka dni temu spędziłam godzinę przymierzając w jednej z sieciówek kilkanaście kolorowych, sztucznych futerek. Zaczęłam dla zabawy, ale niewiele brakowało, a wyszłabym w fiołkowej kurtce z mięciutkiego sztucznego futerka. Na szczęście (niestety) w porę opamiętałam się,  ale wracam do nich myślami, traktując jako szaleństwo, na które jestem zbyt zachowawcza.

Macie czasem zachcianki, do których wyrywa się Wasze konsumpcyjne ja, a racjonalne ja mówi stanowcze "nie"? Mi zdarzają się regularnie, raczej im nie ulegam, ale czasem warto wyjść ze swojego pudełka, a jeszcze lepiej później wcale tego nie żałować.

Co myślicie o sztucznych futerkach? Bo mi dzisiaj wydaje się, że to jest właśnie "to", czego mi brakuje.

 

 

1. msgm 2. hm 3. mango 4.5. topshop 6. elisabeth and james

środa, 22 października 2014, lazymonday

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Ana, *.play-internet.pl
2014/10/23 13:49:49
Wysmiewalam się w myślach z kobiet w futerkach, ja, wegetarianka i osoba z alergią na kicz, nawet dla żartu. I dla żartu założyłam czarna, futerkowa kamizelkę, spodobała się i w głowie tworzyłam zestawy z nią. Przez dwa lata. Aż w końcu. Życie milionów poliestrow zdecydowanie było jej warte :)
-
2014/10/23 22:27:38
Sama jestem w szoku, ale taaak!! :)
-
2014/10/28 20:50:58
@ana- podoba mi się "życie milionów poliestrów" :)
-
2014/10/28 20:51:47
@kelly- coraz bardziej żałuję, że nie kupiłam tego primarkowego cuda ;))